• Wpisów: 1357
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 73 dni temu, 13:36
  • Licznik odwiedzin: 411 662 / 2986 dni
 
smakoszka
 
Osobiście wielbicielką ryb nie jestem, ale mój Kapsel i Daniel owszem. Zatem co jakiś czas przygotowuję dla nich jakieś rybki i najlepiej by nie było ciągle tak samo. Ten przepis wylukałam u Pascala: pascalbrodnicki.pl/index.php….
Przepis nieco zmieniłam dodając do marynaty oprócz podanych przez Pascala składników rownież nieco miodu, by przełamać jej kwaskowaty smak.

Jak wyszło tego wam nie powiem, bowiem sama pstrągów nie jadłam. Ale z moich 5ciu jakie przygotowałam zniknęły wszystkie, więc chyba moim facetom smakowało.


SKŁADNIKI:

* 4 - 5 sprawione pstrągi

marynata:
* 3 - 4 łyżeczki musztardy
* 2 łyżki sosu sojowego
* sok z 1 dużej cytryny
* troszeczkę (u mnie 1 niecała łyżka) octu malinowego
* 1 łyzka miodu
* 1 łyżeczka curry
* 1 łyżeczka nasion kopru włoskiego
* pieprz.
pstragi.JPG

Pstrągi umyć i osuszyć papierowym ręcznikiem. Wszystkie składniki marynaty wymieszać w jakieś małej miseczce. Marynatą nasmarować ryby i ostawić na jakieś pół godziny. Potem pstrągi ułożyć na blaszce lub w formie  żaroodpornej.

Piec w piekarniku nagrzanym do 180ºC ok. 15 - 30 minut (w zależności od tego jakie rybki są duże i jak lubicie wypieczone).
P1170466.JPG

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.

  Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego