• Wpisów: 1357
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis: 102 dni temu, 13:36
  • Licznik odwiedzin: 412 803 / 3015 dni
 
smakoszka
 
Nie przepadałam specjalnie za śledziami, ale też nie jestem jakąś wielką miłośniczką ryb. Za to mój Kapsel i Daniel owszem. No ale pewnego razu miałam okazję spróbować te oto śledzie, nazywane w Polsce ponoć przysmakiem gajowego. (Ciekawe w ogóle dlaczego gajowego a nie np rybaka). No i nawet mi zasmakowały tak bardzo, że teraz co jakiś czas z chęcią je robię. A podjadamy potem w trójkę. No jeśli jest to przepis z serii tych niby wigilijnych, to u nas śledzie gajowego przygotowuję według naszych zachcianek, choćby i 12 razy w roku.


SKŁADNIKI:
* 4 - 5 filetów śledziowych matiasów
* 2 - 3 cebule
* garść suszonych grzybów
* garść rodzynek
* 2 - 3 łyżki koncentratu pomidorowego
* 2 łyzki ciemnego occtu balsamicznego
* nieco oleju
* sól, pieprz, liść laurowy, 2 kulki jałowca, 2 kulki ziela angielskiego, ewentulanie odrobina chili
P1200490-tile.jpg

Filety zamoczyć na kilka godzin w wodzie. Przy czym podczas moczenia ze 2 razy wodę wymienić. Po tym czasie śledzie osuszyć papierowym ręcznikiem i pokroić na małe kawałki.

Suszone grzyby zalać w małym garnku kubiem gorącej wody i odstawić na jakieś pół godziny. Potem wrzucić do tego szczyptę soli oraz liść laurowy i ugotować aż grzyby zmiękną. Grzyby odcedzić, ale wodę grzybową zachować. Grzyby można pokroić na mniejsze kawałki.

Cebulę pokroić w piórka i zeszklić na rozgrzanym oleju. Dodać grzyby i jeszcze nieco podsmażyć. Potem zalać wodą grzybową, dodać rozgnieciony nieco jałowiec, ziele angielskie oraz koncentrat pomidorowy i rodzynki. Wszystko podusić do momentu aż przybierze konsystencję gęstego sosu. Doprawić occtem balsamicznym, solą, pieprzem i jeśli lubimy bardziej na ostro to odrobiną chili. Sos odstawić do ostygnięcia.

Potem wystarczy wmieszać w to śledzie. Całość przełożyć do szklanego słoja lub miski i schować do lodówki przynajmniej na noc, by się przegryzło. W sumie podobno najlepiej smakują te śledzie po 2 dniach, ale u nas się jeszcze nigdy tak długo nie uchowały.
P1200495.JPG

Nie możesz dodać komentarza.
Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować ten wpis.